słONICOwe wakacje powoli stają się wspomnieniem

W ramach naszych wycieczek uczestnicy, których było do tej pory osiemdziesięcioro przejechało w sumie blisko tysiąc kilometrów, aby dostać się do Warszawy. Przed nami jeszcze jedna, ostatnia wycieczka.

Pierwsza edycja naszego projektu „słONICOwe wakacje” już właściwie się kończy – przed nami ostatnia wycieczka, która odbędzie się pod koniec sierpnia. Choć nie zawsze pogoda nam dopisywała, choć i na to nie powinniśmy narzekać, to każda z wycieczek była niesamowita. Wspaniałe, dzielne dzieciaki zwiedzały Centrum Nauki Kopernik, uczestniczyły w warsztatach w Muzeum POLIN, przeszły kilometry przez Stare Miasto. I to wszystko w ciągu jednego dnia! Choć były to intensywne wycieczki, często można było usłyszeć – szczególnie z ust młodszych uczestników – że „za krótko” i chcieliby jeszcze zostać w Koperniku i obejrzeć więcej eksponatów. Muzeum POLIN jest natomiast zupełnie innym miejscem – szczególnie ze względu na szczególnie dramatyczną historię Żydów podczas II Wojny Światowej – Holocaustu. Tam odbywały przygotowane specjalnie dla nas warsztaty na temat historii, kultury i religii Żydów mieszkających przez wieki na terenie Rzeczypospolitej. Dodatkowym atutem odwiedzenia tego miejsca była możliwość podziwiania niezwykłego budynku Muzeum – słynie ono bowiem z wyjątkowej architektury.

Kolejnym elementem naszych wycieczek były spacery po Starym Mieście. Rekordowy spacer udało nam się odbyć z dzieciakami z Domu Dziecka nr 7 w Łodzi – przeszliśmy w sumie ponad 8 kilometrów! Na szczególne docenienie zasługuje sześcioletnia Julka, która dzielnie dotrzymywała kroku osobom dużo starszym i silniejszym od siebie. Razem w młodzieżą z Domu Dziecka w Płońsku odwiedziliśmy również słynne Kamienne Schodki, które odwiedził sam Napoleon. Byliśmy również w Archikatedrze św. Jana gdzie pochowany jest między innymi Henryk Sienkiewicz oraz Gabriel Narutowicz.

Fantastycznie, choć męcząco

SłONICOwe wakacje to był naprawdę niezwykły czas – choć bardzo intensywny i na pewno dla uczestników męczący, to cenny. Głęboko wierzę, że uczestnicy, którzy dzisiaj są jeszcze tak bardzo młodzi, będą mogli w przyszłości wykorzystać zdobytą wiedzę. Oraz – nie w mniejszym stopniu – że wspomnienia, które będą mieli z uczestnictwa w projekcie zachowają na długo i będą wyłącznie pozytywne.

Dzisiaj pozostaje nam czekać na ostatnią wycieczkę, która odbędzie się pod koniec sierpnia oraz mieć nadzieję, że nawiązane do tej pory, wspaniałe znajomości zostaną na dłużej.

Zapraszamy do obejrzenia galerii z naszych wycieczek: